Moja chadowa towarzyszka …… melancholia

Wszystkich wspaniałych ludzi dających mi tyle wsparcia i zrozumienia, tych których  spotykam  głównie na grupach tematycznych  Chad i Borderline, cechuje niezmiennie stan,  który ja nazywam wrodzoną melancholią.

Często słyszałam od znajomych, że z natury jestem ponura,  że tendencyjnie skłaniam się bardziej do płaczu niż do śmiechu,  że gdybym myślała pozytywne, może wiele spraw wyglądało by inaczej bo przecież nastawienie to połowa sukcesu.

Myślałam przez chwilę, co ze mną nie tak do cholery, czemu wszystko mnie przesadnie wzrusza, kiedy inni się śmiali, mnie chwilami chciało się płakać.

Wiedziałam i wiem, że depresja jest nieodzowną częścią chad, ale nie mówię tylko o stanie permanentnego smutku i przygnębienia, lecz o sposobie postrzegania świata, ludzi, wydarzeń.

Wzruszałam się na filmach , które innych nie dotykały nawet w połowie tak jak mnie, jeśli muzyka to tylko rozpaczliwie smutna , pełna tęsknoty, jakiegoś nieukojonego żalu i poczucia straty.

Mnie samej, przesadnie nie przeszkadzał ten stan, bardziej troszczyłam się o świat zewnętrzny, mój dom, moją rodzinę.

Matka kojarząca się wiecznie ze smutkiem i czającym się pod skórą cierpieniem.

Nie chciałam i nadal nie chcę, aby tak mnie pamiętały moje dzieci, żeby dzieciństwo kojarzyło im się ze smutkiem i poczuciem utraty czegoś ważnego, jakim jest beztroska dziecięcych lat .

Ja nie znam siebie innej, nie pamiętam mojego spontanicznego śmiechu z żartów, które bawią wszystkich, oprócz mnie.

Stany depresyjne nie trwają wiecznie, przychodzą wyczekane bezpieczne górki , ale czy wtedy zmienia się moje widzenie otoczenia ? czy jestem bardziej pozytywna, czy ufniej spoglądam w przyszłość ?  Dziękować za ten dar, czy przeklinać go ?

Takie naznaczenie i przynależność do innego świata.

Są wśród Was emocjonalne tytany ?

Może lepiej mieć to coś, być innym i widzieć więcej ?

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s