Remisja…

Zawitała i u mnie, nieoczekiwana, od długiego czasu nieobecna i zapomniana Remisja.

Po czym rozpoznaje ten jakże wytęskniony stan umysłu ?

Ano po tym, że postrzegam szereg  spraw w zupełnie inny sposób,  widzę rozwiązanie męczących mnie dotychczas problemów, na  które nie miałam żadnego pomysłu, będąc szarpana emocjami…..górką, doliną lub najgorszym i najczęstszym u mnie stanem mieszanym.

Chęć wprowadzenia ładu do mojego życia jest większa niż kiedykolwiek.

Szukam  skutecznego sposobu na przywrócenie spokoju,  którego tak bardzo mi brakuje.

Chciałabym zredukować odwiecznie towarzyszący mi stres na tyle na ile to możliwe, podjąć właściwe kroki zawodowe i prywatne.

Przez chwilę myślałam, że nadchodzi mania,  zwykle w niej planowałam kolejne zmiany  „wyrzucałam lub przyjmowałam” nowe osoby do mojego życia w głębokim przeświadczeniu, że to już ostatni raz…sami wiecie jak to się kończyło.

Czym różni się mój obecny stan od hipomanii tudzież manii ?

Nie ma euforycznej radości z kolejnych przedsięwzięć, rozmachu planowania, drastycznych cięć i stałego napięcia ….jest spokój.

Jest również głębsza analiza i  większa wnikliwość, bardziej chłodno i rzeczowo, jest też  spokojniejsze podejście do problemu i trudny do uchwycenia obiektywizm w ocenie moich działań.

Czy jest mi z tym dobrze ??

Tak, jest mi dobrze, marzę o tym aby taki stan utrzymał się jak najdłużej..

Jestem na swój  sposób uzależniona od stanu hipomanii, wszystko inne, normalne wydaje się bezbarwne i nudne,  ale choć takie wydawać się może, to takie nie jest .

Odpoczynek jaki niesie ze sobą remisja,  redukcja lęku, inny obraz rzeczywistości, prostota działań, wszystko to powoduje że w takich chwilach zazdroszczę zdrowym ludziom.

Czy zdążę  się tym nacieszyć zanim zmora dopadnie mnie znowu ?

Oby

 

Dobrej Nocy Wam życzę 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s